wtorek, 14 maja 2013

' 38 sia la la sia la la ^^

Także no. Znów się obijam ale może mi odpuścicie co?
Nie będę pisała co u mnie bo mało was to obchodzi.
Jako że do wystawki musiałam dorobić jeszcze dwa rysunki a mi się nie chciało, to zrobiłam je dopiero dziś :D znaczy wczoraj w nocy robiąc za psychiatrę dla pewnego nierozgarniętego, przyszłego, podrzędnego Aktora. Także zeszło.
Nie przedłużam oto one:



Tak moja Pani od plastyki lubi moje akwarele. Szał! o.O'. Nie sądziłam że się do czegoś przydadzą...
I się pochwale od razu wystawką :D jako że o k n o mnie wkurza bo fotka nie wyszła to wam nienaturalnie wyostrzyłam i pięknie jako miszczyni painta zamalowałam dane osobowe :D 


To ja spadam mam próbę do bierzmowania -.- i 4 książki do przeczytania no i poprawe z matmy -.- zgrozo.
Droga Pani A. wyciągnę się na 5 zobaczy Pani. Choć u Pani graniczy to z cudem...
Bye bye :*




niedziela, 14 kwietnia 2013

' 37 Aaaaaa brak tytułu! :D

No a ja po raz kolejny zamiast się uczyć pisze notkę. Cóż za nowość =.=

Kochana Ana :** mnie nominowała :)

Zasady skopiowane z jej bloga:

Zasady:
*podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu;
*ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie;
*nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują;
*poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów

Jako że jestem leń i nie bd dręczyć ludzi odpuszczę sobie dwa ostatnie, plus napiszę tak:
NOMINUJE WSZYSTKICH KTÓRZY MAJĄ OCHOTĘ!
I sprawa rozwiązana :D

ANO DZIĘKUJĘ!!!

Punkt pierwszy zaliczony :D
Teraz drugi:
1. Lubię matmę i fizykę (wiem dziwne)
2. Nie lubię kotów
3. Chcę w przyszłości coś zbudować, najlepiej drugi Golden Brige *marzenie ściętej głowy*
4. Kiedyś nie lubiłam zielonej herbaty, a teraz rzadko piję inną.
5. Nienawidzę ślimaków
6. Największą wenę na notki mam jak muszę się uczyć
7. Właśnie słucham tego <klik>

Więc mogę przejść do rysunków.
Tak nie za szybko przyszła ta notka, ale jest i mam nadzieję będzie ciekawa.
Pierwsza idzie praca zrobiona na konkurs z plastyki, o STRAŻAKACH... Nienawidzę takich tematów. Jak mam narysować zatrucie tlenkiem węgla?! o.O Całą rękę, nawet łokieć miałam czarną, praca jest nudna, zła i bez wyrazu ale jest! Musi być bo chcę 6 z zajęć artystycznych!


Lubię maski gazowe, są takie seksowne że nie widać twarzy! Zacznę w takiej chodzić! I od razu kojarzy mi się ta piosenka <klik> I dziwisz się Tato że nie chciałam iść do szkoły! Jak ludzi w maszynce do mięsa przepuszczają! 5 letnie dziecko nie jest gotowe na takie widoki...

Kończę zrzędzenie. Teraz 4 kolejne prace (ma być 6) które musiałam zrobić (chciałam) na wystawkę do szkoły na taka fajną tablicę na całą ścianę przy sklepiku *.* ta ludzie się będą gapić na moje prace. Ale wiecie bynajmniej nie było wymówek żeby nie rysować!

Numer 1 i 2 znane już wam, ale napiszę żeby nie było że nie cała wystawka :D



To teraz numer 3, kolejna praca ołówkiem inspirowana składanką utworów Pearl Jam'u których ostatnio uwielbiam : ) Ana już widziała ^^ taa Ana widzi wszystko przed wami przyzwyczajcie się, ktoś musi mnie zjeżdżać! I przyznaje racje dzika czacha i dziki anioł o ile to anioł :D 


I teraz 3 dzieła akwarelowe, tak nie znudziło mi się. Dwie dziewczyny i jedno nie wiadomo co.


Jakby ktoś nie widział na ręce ma napis "Sometimes words have two meanings" z utworu legendy jaką jest zespół Led Zeppelin "Stairway to Heaven". Jak nie znacie to się przy mnie nie przyznajcie!


Jako takie, mogło być lepsze, ale jak myślę jak mało maluję to i tak chyba nie jest źle.


Jeszcze pomięta kartka, bo wysyłałam Anie od razu po skończeniu ^^ Ujdzie?
Dobra idę się uczyć =.= miałam zacząć już dawno, ale nie wyszło...
To paa  :) 

niedziela, 24 marca 2013

' 36 Nocne życzenie *.*

PRZEPRASZAM!!!
Wiem, że znów się obijam, ale testy zbliżają się wielkimi korkami i jak tak dalej pójdzie to będzie tragedia...
Ogółem wczoraj w nocy siedziałam nad fizą i dziś z tatą też i wyszło na to że jednak cywilizowany, zdrowy człowiek na 2 nogi więc i 2 podeszwy, a więc wniosek nasuwa się sam - skoro pole podeszwy jednej stopy ma 250 cm2 to pole na jakie naciska człowiek to nie 1/4 z 1m2 tylko 1/2... Ta należy zapamiętać- CZŁOWIEK MA DWIE STOPY! Ale dojdź do tego jak jesteś zaspany, a tata jest głodny...

Po co ja w ogóle to pisze?

Ale mimo przygód z fizyką wczoraj miałam napad weny twórczej ^.^ nowość nie?
Mam co prawda dwa rysunki, ale trochę bardziej... pracochłonne?

Pewnie zastanawiacie się czemu taki a nie inny temat.
Jest to oczywiście dosłowne tłumaczenie nazwy zespołu "pod natchnieniem" którego powstał rysuneczek : )
Tak ostatnimi czasy jaram się Nightwish'em.
O a teraz słucham sobie tego:


Miałam do wybory narysować Marco lub Tuomasa <333 Nie wiem którego ubóstwiam bardziej...
Tuomas przypomina mi Jacka Sparrowa z Piratów z Karaibów. Jest słodki i wg cuuudo, ale Marco to taki typowy wiking :) no widać, że ze Skandynawii. Czyż nie przypomina wam któregoś ze Skandian?
Jako że wielbię Skandian za całokształt - wiecie rośli faceci z toporami i hełmami wikingów (do których Halt raczył zwrócić śniadanie =.=) stanęło na Marco :D
I tak oto powstał ten piękny portrecik z toną błędów których najzwyczajniej w świecie nie chce mi się wytykać, bo po #1 jest ich nadto, a po #2 jestem zbyt zadowolona, że znów wróciłam do portretów!
Nie przedłużam, oto i on:


Mimo że podobieństwo nie jest uderzające to jestem nawet zadowolona z cieniowania. Przyznam się, że to jest chyba pierwszy portret cieniowany od ogółu do szczegółu, a nie każdy szczegół po kolei :) 
Tak miał mieć oczy bez źrenic, bo na fotce były  w cieniu : )

I druga praca, tym razem na plastykę. Znaczy zajęcia artystyczne. W sumie stworzona na nich dlatego niedbała. W domu musiałam aby pocieniować ściany. Nie zdążyłam na zajęciach, bo moje schody zawzięcie upierały się przy pięciu się w górę i za nic nie chciały skręcić. Skręcają? Choć trochę?


No to tyle. Postaram się niedługo dać coś nowego. Tym razem raczej na pewno bowiem muszę narysować parę rysunków, a czemu dowiecie się niebawem.

Tymczasem wracam do fizyki <33 Tak znów jestem nią zafascynowana : ) 
Paaa : *

PS. Przepraszam za krzywą ścianę koło schodów : ) nie chce mi się jej poprawiać :P

sobota, 23 lutego 2013

' 35 Ciąg dalszy akwareli

Wybaczcie, nie dałam rady dodać nic w ferie. Byłam zalatana zwłaszcza w ostatnim tygodniu. Dziś na szybko. Obiecany wcześniej Złomek i Zygzak McQueen zdobiący ścianę pokoju mojego brata xD



I taki szybki obiecany wcześniej szkic Will'a ze Zwiadowców <333 Tak wiem że CzekoladowaObwarzanka też się nim jara więc dedyk dla Cb laska :)


To tyle jak na razie. Lece i wybaczcie, że tak krótko, ale nie mam wg czasu. Mimo soboty zaraz siadam do fizyki, bo mam sprawdzianów od ... w tym tygodniu -.-

Trzymajcie się ciepło i tulcie do kaloryferów bo z i m a!!!

DOPISKI
1. Co do nominacji jeżeli będę miała chwilkę z chęcią odpowiem i dziękuję za pamięć!
2. Co do ostatniej notki: 1. Warszawka (taaa wiem mało mamy tych wieżowców i wg jej nie przypomina) 2. Moje kochane Seatlle, do którego kiedyś pojadę! zobaczycie! 3. Sydney (to chyba zgadł każdy) :D

piątek, 1 lutego 2013

' 34 miały być same akwarele, a tu jeszcze...

Jeżeli kogoś nie interesują odpowiedzi poniżej mamy rysunki :)

Wchodzę sobie dziś na bloga z myślą, że napiszę notkę, bo mam ferie, dodatkowo trochę choruję (tylko ja potrafię mieć domową kwarantannę w czasie ferii) to coś wrzucę, patrze: jestem nominowana. No to piszemy ^^

Zasadniczo na początek:


"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" . Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Pozwolę sb oszczędzić nominowanie innych, z powodów, że parę notek temu zostałam tagnięta, a nie znam wielu blogów, więc nie będę dręczyć innych moimi pytaniami :D 

Więc pierwszą nominację dostałam od "CzekoladowejObwarzanki" (chyba dobrze napisałam ^^) <klik>

1.Jaka jest Twoja pasja?
Rysunek jak widać po blogu :) no  i gram ludziom na nerwach, w sumie interesujące zajęcie :)

2.Co najbardziej cenisz u ludzi?
Najbardziej to chyba szczerość i "jednolicowość" o ile coś takiego jest ^^ przeciwieństwo dwulicowości dla niekojarzących :)

3.Jakie jest Twoje motto?
"Lepiej żeby nienawidzili mnie za to kim jestem, niż kochali za to kim nigdy nie będę" ~Kurt Cobain
Chyba takie priorytetowe, a w sumie to jest ich więcej, na każda okazję :)

4.Kto ma na Ciebie największy wpływ?
Myślę że przede wszystkim tata :D Mama też, ale tata chyba bardziej...

5.Czy jest ktoś komu bezwzględnie ufasz?
Mój tata ^^ i kochana Agatka no i moja Baśka <33 

6.Jaka jest Twoja ulubiona marka ubrań?
Szczerze nie mam :) chyba że butów, to nad życie moje Dr. Martensy wiśniowe <33

7.Jaki zapach przywodzi Ci na myśl dzieciństwo?
Skoszona trawa i jabłka!

8.Czy chciałabyś poznać przyszłość? 
Nie, życie było by wtedy za nudne :D

9.Czy jesteś zadowolona z życia? Dlaczego?
Jestem, bo jest wspaniałe, mimo że nie jest idealne. 

10.Jakiej muzyki słuchasz?
Rock i metal, a teraz jestem zauroczona "Wielką Czwórką z Seatlle", więc się jaram Grunge'm (ustalmy że ten 'm jest poprawny :])

11.Czy lubisz to co robisz?
Jakbym nie lubiła to bym nie robiła - logiczne :D


Czas na drugą turę pytań zadanych przez: "Okashi Maniakku" (ludu długie macie te loginy) <klik>


1. Twoje ulubione jedzenie?
Domowe :D

2. Co jest najważniejsze w twoim życiu?
Rodzina, przyjaciele i nauka ^^ <jestę kujonę> 

3. Czego nienawidzisz w drugim człowieku?
Nienawidzę to duże słowo, bardziej nie rozumiem dwulicowości.

4. Jaki kraj  chciała/ chciał  byś odwiedzić?
Seatlle w USA <33 i nic więcej mi nie potrzeba ^^ Choć do Australii pokicać z kangurami też mogę :)

5.Jakie jest twoje motto?
Jest wyżej :D 

6. Czego najbardziej się boisz?
Przemijania.

7.Czy lubisz swoje życie? Dlaczego?
Patrz punkt 9 wyżej :D

8. Co uszczęśliwia cię najbardziej?
Uśmiech ludzi, których mijam :D

9.Chciał/chciałabyś coś w sobie zmienić? Dlaczego?
Nic a nic, jest dobrze jak jest :) Bynajmniej dla mnie, jak się innym nie podoba, mogą mnie omijać na 100m ^^

10.Twój ulubiony film?
Brak :D Gustuje w książkach.

11.Czego się najbardziej boisz?
Ale to już było, 5 pytań wyżej :D  


KONIEC!!!

To teraz to, po co tu jesteśmy :D Jako że 3dni temu, chyba 3, albo 2... Tracę rachubę :D Wybrałam się do TESCO (lans w supermarkecie) i zakupiłam cuuuuuudne farby akwarelowe 18 kolorów, zabrałam się do roboty, choć wg nie umiem malować. Niestety moje pragnienie malowania tak jak niektóry w necie tymi farbami zwyciężyło, wzięłam się do roboty! Oto co z tego wyszło... Ludziom o słabych nerwach radzę wiać!
Mieli być Zwiadowcy, ale jak da radę, będą w następnej notce, albo w jeszcze następnej :)

Więc na początek idzie mój pierwszy 'malunek' czyli jakaś laska. Cóż ładne to to nie jest, ale wiecie, dopiero się z farbami zapoznaje. Zdjęcie jest robione na 'mokro', gdyż pewien osobnik chciał ujrzeć. No i kartka jest pogięta, bo się pogięła, bo nie wiedziałam, że najpierw ją trzeba namoczyć i poczekać aż wyschnie. Taa zawsze zaczynam czytać o czymś jak coś już spapram...


Jeszcze z bloku nie wyrwana ^^ jak na początek, myślałam, że będzie gorzej.

Teraz czas na serie rysunków, które dziś zostały pięknie ukazane na mojej ścianie. Po to były rysowane, bo mamcia była dość zniesmaczona moimi "nagimi" ścianami :) są naprzeciwko tych "pań w sweterkach" co były kiedyśtam :)
Nie popełniłam tego błędu i kartki namoczone i wysuszone zostały pomalowane. Tylko mądra ja najpierw wsadziłam do ramki z trudnym zamknięciem, a potem doszłam do tego, że "nie udokumentowałam" ich. W związku z tym zrobiłam zdjęcia rysunków w ramkach. Światło się od nich odbijało więc musiałam je ograniczyć więc wyszły ciemne, ale one i tak są ciemne, nie jest źle :) Nie bawiłam się w programach graficznych, żeby jakoś wyglądały, bo mam lenia :)




Jak ktoś pozna co przedstawiają jest geniuszem :D 
Tak się prezentują na ścianie:


I widać moje kwiatki ^^ 
Tak mam białe ściany i są piękne :)

To ja się człapie malować "Złomka i Zygzaka tylko farbami" jak to stwierdził mój kochany braciszek... 
Postaram się dodać coś jeszcze przed końcem ferii! 
Paaaaa :*

sobota, 26 stycznia 2013

' 33 Kubuś Puchatek Kubuś! Wśród roju pszczół, jak to niedźwiadków ród ^^

Tak lenie się ostatnio. W ogóle to mi się choruje i mam grypę z "przerzutem" na zapalenie spojówek, jak mama i tata, więc chorujemy całorodzinnie :D

Jako że mój młodszy braciszek (3 latka) ma fioła na punkcie Kubusia Puchatka i Myszki Miki ^^ Mama uszyła mu (z 2 prześcieradeł) takie fajne coś co wisi nad łóżkiem, jakby to nazwać... No taki materiał i kieszonki na zabawki, to "Niania" narysuje coś na nim...
Bite 5 godzin na kolanach na podłodze z pędzelkiem w ręku, żeby zrobić to:


Wybaczcie brzydkie zdjęcie, ale już zostało powieszone do ściany :D a światło z okna nie pomagało... Ta decha na dole to łóżko.
Maleństwo wyszło ciut duże, ale i tak myślałam, że będzie gorzej :) 

Jak widać nadal nie umiem posługiwać się farbami...
Niestety nic więcej nie mam, bo jestem na etapie
"Jaram się "Zwiadowcami", kocham Will'a <3 robię łuk i zabieram tacie ten cudny nóż z Brazylii co ma w samochodzie, biorę koc i bd latać po lesie! JESTEM ZWIADOWCĄ" 
Więc także tego...
W następnej notce pewnie bd szkice Willa i Halta i Gilana i Horacego <33
Mam ferie to coś się wymyśli :D Jestem na 4 z 11 części, a z biblioteki zabrałam tylko 2-5... Co ja bd robić za 2 dni jak skończę?!

O wiem mogę wam jeszcze wrzucić moją Chibi robioną tu: <klik>
Oto ona:

To branoc :)

piątek, 28 grudnia 2012

' 32 Czarno białe szkice.

Witam witam, jak po świętach? Ile przybraliście na wadze? Ja na swoją aż boję się wchodzić :)

To zacznijmy może od starych prac. Znalazłam szkice w zeszycie z dnia dokładnie 4 lipca 2011r, czyli 542 dni temu, chyba że coś pomieszałam : ) Pozwoliłam sobie zmienić je na czarno-białe. W oryginale sa na niebieskiej kratce niebieskim długopisem, pewnie dlatego, że nie miałam pod ręką czarnego. O ile pamięć mnie nie zawodzi, wykonane jak po raz 1512314583121864 oglądałam film "Maska Zorro" ^.^




Skoro idziemy "od końca" to teraz szkice, na których ćwiczyłam proporcje ludzi w ruchu, a nikt nie rusza się tak pięknie jak nasze Orlęta : ) Zabrałam więc zdjęcia od mojej kochanej Idiotki <klik> wchodzić migiem! Z tego co pamiętam (dużo niepotrzebnych rzeczy pamiętam) jeden szkic jest zrobimy na podstawie jej fotki,a drugi zdjęcia z netu, bo nie mogłam znaleźć żadnego wyskoku sfotografowanego od przodu. Nie wina Idiotki tylko tego, że siedzimy na trybunach po środku, albo stoimy na balkonie na meczach ^.^ Po Nowym Roku kolejne <3 Nie przedłużam i wrzucam. Tak wyostrzyłam, gdyż komp zjada wszelkie kolory i kreski -.-'.


Następny będzie aniołek, rysowany z głowy! Bijcie brawo, rozwijam się! Wyszedł dziko i w oryginale jest w kolorze (tak też jest wyżarty przez te głupie piksele) więc zmieniłam na czarno-biały. Bynajmniej coś widać...


No dobra mało co widać, ale na kartce ładnie wygląda : )

I coś jeszcze. Za każdym razem jak przyjedzie moja siostra cioteczna (tak w święta też się zjawiła) siedzimy do ok 1-2 w nocy siedząc w necie i plotkując o caaaałej rodzinie i oglądając co popadnie : ) I właśnie dzięki tym pogaduchom koło 0.20 w nocy, 25 grudnia znalazłyśmy plakat, który dzień później nabazgrałam. Oto on, tym razem czarno-biały w oryginale.


Pochwaliłabym się jeszcze tym co przyniósł mi Mikołaj, u którego jakoś w tym roku chody miałam, ale się zastanawiam, czy nie zrobić notki o przyborach, co Wy na to? I macie jakieś pomysły co do notek, bo ta monotonia może się nudzić. Piszcie piszcie, a ja wszystko wezmę pod uwagę. Tylko nie wiem jak będę stała z czasem, bo jestem w trakcie tworzenia pracy na geografie... 

To Szczęśliwego Nowego Roku kochani : )